miłość się nie kończy
nie odwraca się plecami

"miłość ponad wszystko"

Dodaj wpis

Liczba wpisów w księdze (od 23 czerwca 2007):  140

zapłakały chmury

pożegnał Cię dym ze świec
wiatr
który zawija nad Bugiem
zapłakały chmury deszczem
nie przestały Cię Basiu lubić

słońce zakryło swoje oczy
zgarbiły się pagórki spod Derła
uleciała prosto do nieba
twoja dusza
piękna jak perła

przy drodze
pierwsze wiosenne kwiaty
pokłoniły przed tobą twarze
zabrałaś piękny ptaków śpiew
na niebieskie ołtarze

kiedy smutno będzie nam
szepniemy w stronę nieba
rzucisz gwiazdkę
twoich oczu blask
horyzonty będzie otwierać

tad /pamięci Basi Frańczuk/

tad - 04 grudnia 2009


Halemba

co można czuc
gdy sciana się wali
śmierć przed oczami
ogień ciało pali

myśl bezwiednie
gdy nadchodzi trwoga
pragnie uwolnic sie
i uciec do Boga

ciało by szybciej...
by już się skończyło
po tak wielkim cierpieniu
już tylko miłość

i można przejść
tą grubą ścianę bólu
ten oczyszczający płomień
zawołać: witaj Królu !


23.11.2006 poległym górnikom z Halemby

tad - 21 listopada 2009


Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za świetne wiersze. Do następnego zobaczenia! ;)

Albert Zubkowicz - 17 listopada 2009


dziekuje za zaproszenie, z przyjemnoscia zajrzalam i pewnie bede tu wracac. Do milego zatem. Pozdrawiam wiosennie z Australii.

australijka - 28 października 2009


pięknie

ania - 20 października 2009


czy jest taka miłość

gdzie jest ta miłość
pozwalająca robić rzecz
nie do zrobienia
budująca inny świat
którego nie ma
rozgrzewająca serce
kiedy jest niezmiernie zimno
pobudzająca jego bicie
kiedy dawno bić nie powinno

gdzie jest ta miłość
pozwalająca kwitnąć kwiatom
kiedy śnieg na polach
łącząca przeciwstawne charaktery
na dobrą i złą dolę
wyzwalająca emanujące promienie
które ponad ziemię podnoszą
i oddają wszystko
ustom które proszą

gdzie jest ta miłość
jedyna piękna prawdziwa
trwająca na wieki
zwyciężająca śmierć
zamykającą powieki
zmieniająca
stare przyzwyczajenia
czekam na nią
chcę nią żyć
- a może jej nie ma

tad

tadsty - 01 października 2009


bez taty

każdy tato
mocny jest
nie rozczula się
śmieje się z łez
wspiera w walce
o dom
o lepszy byt
nie załamie się
nauczy żyć

nadchodzi czas
że tato był
brakuje pewności
brakuje sił
chciałoby się zapytać
choć w oczach łzy
choć może wyśmiać
tato
poradź mi

tad

tad - 19 czerwca 2009


na grobie matki

wiesz mamo
chciałem ci coś powiedzieć
dobrze było
jak byłem mały
mogłem u ciebie na kolanach posiedzieć
miałaś dla mnie jakieś specjały

bajki opowiadałaś
i mówiłaś wiersze
odmawialiśmy wspólnie pacierze
dzięki tobie
ufam bezgranicznie Bogu
w istnienie nieba wierzę

pamiętasz mamo u dziadka i babci
jesion
kamień
klepisko w stodole
wiśnie i gruszki
i jak jechaliśmy Kasztanem w ostatnie pole

dziadek z babcią poszli do nieba
mieli już tak dużo lat
razem
jak przez życie
nie lubili się rozstawać
jaki był wtedy piękny świat ...

tad

Tadeusz - 26 maja 2009


Twoje imię…

czy słyszysz ptasi śpiew w dolinie
tam wiatr wymawia twoje imię
i echo w szczytach drobne szczęścia
pośród pajęczyn porozwiesza

lecz ta liryczna pieśń nie ginie
jak nieskończonym nigdy hymnie
upada deszczem w pączki kwiatów
kroplami z szczytu wodospadu

i budzi z świtem, z wschodem słońca
promieniem nowe myśli trąca
byś nie zamieniał słów w kamienie
bo wiersz utrwalił twoje imię
................
Na pamiątkę niezwykłego duchowego spotkania...z życzeniami opieki siedmiu skrzydlatych Aniołów, by zawsze znalazły się tam, gdzie trzeba, by potrafiły Cię ochronić, wzruszyć, uspokoić...a nawet doprowadzić do płaczu, ale ze szczęścia o tak..nie inaczej, no i nieustannej weny twórczej, by nigdy Twoja liryczna studnia nie wyschła, lecz była zieloną oazą, nawet gdy mróz, czy susza...tego Ci życzy Ewa Niezapominajka

Ewa - 06 stycznia 2009


Szczęścia co radość daje
Miłości co niesie spokój
Zdrowia co rodzi wytrwałość
Wiarę co nadzieję przynosi

emma - www - 21 grudnia 2008


- [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] +
Stronę odwiedziło: 16157 gości.